Ulubiony krem pod oczy Sylveco

WP_20130707_002Łagodzący krem pod oczy, 23 zł/50 ml, Sylveco

Zawsze miałam problem z regularnym używaniem kremów pod oczy, mój entuzjazm w ich nakładaniu mijał zwykle już po pierwszym tygodniu. Z tym kremem jest zupełnie inaczej. Zdecydowanie jest to mój ulubieniec, do którego zapewne jeszcze nie raz wrócę.

Pierwszy zachwyt jeszcze w sklepie – skład. Olej z pestek winogron, sojowy, arganowy, masło karite, ekstrakty ze świetlika, bławatka. Na dodatek na opakowaniu znajdziemy dokładne informacje o każdym składniku aktywnym, a w środku ulotkę w analogicznym opisem, sposobem użycia i składem w języku polskim – już nie trzeba znać łaciny żeby rozszyfrować poszczególne składniki;) . Samo opakowanie jest fantastyczne, zgrabny kartonowy kartonik, bardzo ładny graficznie. Widać, że producent dba nie tylko o jakość samego produktu, ale i sam wygląd. Krem zamknięty został w bardzo estetycznym i higienicznym opakowaniu z pompką. Rozwiązanie bardzo wygodne a pompkę wystarczy bardzo delikatnie nacisnąć by wydobyć odpowiednią ilość kremu.

WP_20130707_004

Krem jest nieperfumowany, bardzo delikatnie czuć w nim zapach charakterystyczny chociażby dla samoobionych kremów z Biochemii Urody. Jeżeli miałabym go do czegoś porównać może do masła karite. Ma raczej lekką formułę, jednak dzięki zawartości naturalnych olejów zostawia na skórze delikatną warstwę. Idealnie sprawdza się nałożony grubszą warstwą na noc, taką możliwość użycia sugeruje nawet sam producent. Przy regularnym stosowaniu naprawdę widać różnicę. Okolica oczu jest wyraźnie nawilżona a cienie rozjaśnione, niestety nie zauważyłam zmniejszenia obrzęków. Nałożony nawet hojną warstwą szybko się wchłania, nie lepi się i nie klei. Jeżeli użyjemy go w standardowej ilości na dzień to nada się również pod makijaż. W żaden sposób nie podrażnia moich oczu, nawet jeżeli stosuję go z soczewkami.

WP_20130707_005

Jeżeli miałabym na siłę szukać minusów to przyczepiłabym się dostępności – można go kupić w sklepach zielarskich ale, przynajmniej w moim, dostępny jest na zamówienie. A także krótkiej daty przydatności w stosunku do pojemności – 6 miesięcy/30 ml, chociaż ma to swoje plusy, bo przynajmniej wiem, że producent nie zaszalał z konserwantami.  Jak widać minusy są mocno naciągane, ponieważ uważam, że to naprawdę fantastyczny produkt polskiej firmy.

Skład: woda, olej z pestek winogron, olej sojowy,  naturalny emulgator z oleju kokosowego, masło karite (Shea),  skwalan,  triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego,  stearynian glicerolu, olej arganowy,  kwas stearynowy, alkohol cetylostearylowy, ekstrakt ze świetlika łąkowego, ekstrakt z chabru bławatka, alkohol benzylowy, witamina E, betulina, guma ksantanowa, kwas dehydrooctowy, lupeol, kwas oleanolowy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Ulubiony krem pod oczy Sylveco

  1. ziuzia2121 pisze:

    Słyszałam wiele dobrego o kosmetykach tej firmy i choć sama mam co nie co u siebie w szafce🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s