Recenzja koreańskich maseczek firmy Botanical Choice

Dziś recenzja maseczek, które możecie kupić w drogeriach Hebe.  Obie maski są produktami oczyszczającymi  i mają praktycznie identyczne działanie, dlatego pomyślałam, że zrecenzuję je razem. W teorii maseczka mango ma zapewnić naszej twarzy wygładzenie i oczyszczenie a maseczka papaja głębokie oczyszczenie, jednak koniec końców producent podsumowuje je, jako „purifying dead sea mud mask”.

Purifying Dead Sea Mud Mask „Papaya” oraz „Mango”, 3,99zł (cena promocyjna) Purederm/Botanical Choice

Zapach produktów nie powala na kolana, ciężko go określić, ale dla mnie właśnie tak pachną produkty antytrądzikowe;) Trochę ostrym zapachem alkoholu, trochę ziemistą glinką, na pewno nie tak przyjemnie jak maseczki firmy Montagne Jeuness. Konsystencję mają taką, jaką lubię-bardzo gęstą. Dzięki temu są bardzo wydajne, naprawdę niewiele trzeba żeby pokryć całą twarz. Jedna saszetka powinna starczyć na około 3 użycia.

Skład nie jest zły. Maseczki oparte są na glince, którą akurat moja skóra bardzo lubi.  Dodatkowo mają sporo różnych naturalnych wyciągów. Maseczka z papają posiada w swoim składzie: ekstrakt z papai, morszczynu pęcherzykowatego, czarnej borówki, trzciny cukrowej, cytryny, olejek z lawendy i bergamotki a nawet sól morską czy kwas mlekowy.  Wolałabym jednak, żeby te składniki znajdowały się trochę wyżej w składzie i żeby zabrakło w nim parabenu. Maseczka z mango ma bardzo podobny skład różniący się jedynie kilkoma wyciągami, mamy oczywiście mango, do tego sok aloesowy i ekstrakt z pomarańczy.

Skład maseczki  mango:Skład maseczki  papaja:

Działanie maseczek jest dokładnie takie jak zapewnia producent: „Wypłukuje nieczystości pozostawiając skórę rozjaśnioną, bardziej promienną i świeżą”.   Maseczki dobrze oczyszczą, zmniejszają pory, wyrównują koloryt i nadają skórze „naturalnego blasku”. Do tego nie wysuszają i nie podrażniają nawet, jeżeli będziemy je trzymać na twarzy dłużej niż zaleca producent.

Polecam wypróbować, jeżeli będziecie mieli okazję, ponieważ to jedne z fajniejszych maseczek, jakie udało mi się ostatnio znaleźć.  Na tyle fajne, że dokupiłam jeszcze rozjaśniającą maseczkę z wyciągiem z pereł oraz jogurtową zmiękczającą skórę.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Recenzja koreańskich maseczek firmy Botanical Choice

  1. Paulina pisze:

    Znalazłam twój wpis poprzez google szukając informacji na temat owych maseczek, gdyż dziś zakupiłam sobie cytrynową. Bardzo fajny i ciekawy wpis! Pozdrawiam cieplutko🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s