Twarzowe zakupy i trochę gadaniny ;)

Starcza dyskrecja rozwija się u mnie w zastraszającym tempie przez co zapomniałam zabrać, ze sobą aparatu. Trochę pokrzyżowało to moje plany, szczególnie, że chciałam pochwalić się (a co!) ostatnio kupionymi ubraniami.

Przechodząc powili do rzeczy. Od jakiegoś roku stan mojej cery błaga o odrobinę uwagi. Pryszcze cały czas były w fazie ataku ale ostatnio udało mi się wreszcie przejść do ofensywy.  Bardzo pomógł mi w tym tonik z kwasu migdałowego i przebiegły plan stopniowego zwiększania stężenia zaczynając od 5%, przez 10, 15  do 20%.

Obecnie moja twarz wygląda zdecydowanie lepiej i co najważniejsze udało mi się zlikwidować prawie wszystkie podskórne grudki, których żaden krem (Triacneal Avene, Effaclar La Roche Posay) nawet nie ruszył.  Prawdopodobnie gdybym pomęczyła się jeszcze przez miesiąc miałabym cerę idealną ale, że zaczęłam się niesamowicie łuszczyć a moja twarz zaczęła przypominać pergaminową maskę stwierdziłam, że na razie robię przerwę, szczególnie, że zbliża się lato. Kurację tonikiem skończyłam jakiś tydzień temu, teraz zużywam resztki Triacnealu i kupiłam sobie taki oto krem z Uriage (Hyseac A.I, krem zwalczający zapalne zmiany trądzikowe, 39,99 zł).

Tak, wiem to też kwasy ale tego typu kremiki są dla mojej odpornej na wszystko skóry jak krem Bambino;). Do tego regularnie złuszczam moją cerę przy pomocy peelingu, nakładam maseczki (glinka zielona+to co wpadnie mi w ręce w sklepie) i jak na razie jest ok.

Wspominałam już, że moja cera jest wysuszona na wiór? Niestety wysuszenie dotarło również do okolic oczu (prawdopodobnym winowajcą jest peeling do twarzy). O ile na początku je zbagatelizowałam to gdy ujrzałam, łuszczącą się skórę wokół oczu uniemożliwiającą mi nałożenie cienia i korektora to stwierdziłam, że trzeba zacząć coś robić w tym kierunku.  Na początek kupiłam wielką butlę Biodermy (39,90 zł)do demakijażu, regularnie 2 razy dziennie wklepuję krem i ograniczyłam peelingowanie.Oczywiście również nawilżam skórę.

Kiedy odzyskam aparat  na pewno dodam zdjęcia mojej obecnej pielęgnacji opiszę po kolei co i jak robię bo mam wrażenie, że teraz wyszło trochę chaotycznie i bez sensu😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s