Ostatnie zakupy + pierwsze wrażenia

Krótki wpis o ostatnich zakupach poczynionych w Naturze;)

Przy okazji chciałam zobaczyć czy nastąpiły jakieś zmiany w polityce firmy po aferze, która wybuchła na ich facebookowym koncie.  Niestety ja zmian nie zauważyłam, kosmetyki nie były niczym zabezpieczone, ceny „promocyjne” nie były zmniejszone a pani pracująca w drogerii otwierała sobie tusz. Czyli wszystko po staremu.

-żelowy eyeliner Essence w kolorze brązowym, London Baby, 13 zł. To już moje drugie opakowanie, pierwsze służyło mi prawie rok (kupiłam je gdy wchodziły zeszłoroczne nowości) i już średnio nadawało się do użycia. Kosmetyk idealny, łatwo maluje się nim nawet bardzo cienkie kreski, trzyma się przez cały dzień i dobrze się zmywa. Ostatnio poleciłam go znajomej i też się nim zachwyciła.

-cienie w musie z limitowanej edycji Catrice Hidden Word, cena na standzie ok. 15 zł ja zapłaciłam za niecałe 12 zł. Kupiłam dwa odcienie szampański Yes, I wood i różowy Rosy&Cosy i mam mocno mieszane uczucia. Kolory są piękne, pigmentacja nie powala ale do codziennego użytku jest w sam raz, natomiast trwałość jest tragiczna. Nałożony solo znika od razu. Ostatnio testowałam go jako bazę pod cień i zdążył się zrolować, tuż po nałożeniu gdy szukałam odpowiedniego cienia. Zdążyłam więc może mrugnąć kilka razy. Ale ciągle je testuje więc jak już znajdę na nie sposób to napiszę dłuższą recenzję.

-tusz do rzęs Bell, Bomb Lashes, 14 zł. Przy jego zakupie głównie kierowałam się ciekawością ze względu na przedziwną szczoteczkę. Całkiem wygodnie się nią maluję, niestety nie pogrubia (jak informuje producent) ale nieźle wydłuża. Szczoteczka bardzo dobrze rozczesuje rzęsy i daje naturalny efekt. Przy okazji tusz ma stymulować wzrost rzęs więc za jakiś czas pojawi się jego recenzja;)

-tusz do rzęs Bell, Zig Zag maskara, 13 zł. Przeciętniak, jak poprzednik nie daje zbyt dużej objętości na dodatek średnio wydłuża.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s