Urządzenie do peelingu i masażu z firmy Tchibo – recenzja

Urządzenie do peelingu i masażu, 39,95 zł, Tchibo

Wreszcie po miesiącu codziennego używania przyszła pora na recenzje tego urządzenia. Na początek opis producenta:

Kojący masaż wibracyjny-pobudza krążenie krwi i poprawia wygląd skóry. Z nasadką peelingującą z gąbki: 1 strona z naturalnego gąbczaka, 1 strona z miękkiej mieszanki materiałowej z zawartością bawełny. 4 głowice masujące. Odporne na przypadkowe zachlapania wodą-nadaje się również do użytku pod prysznicem. Ergonomicznie ukształtowana rączka ze szlufką na dłoń. Z bateriami.

Szczerze mówiąc to wszystko się zgadza, jednak warto zauważyć, że wyjątkowo producent nie obiecuje nam cudów na kiju;) Codzienny peeling gąbką sprawia, że skóra staje się bardzo miękka, lepiej wchłania również później nakładane balsamy. Trochę martwi mnie, że w zestawie nie ma dodatkowych nakładek z gąbką, ponieważ używanie przez cały czas tej samej wydaje mi się odrobinę niehigieniczne. Poza tym pewnie kiedyś się rozpadnie i urządzenie będzie uboższe o jedną funkcję;) Ja nakładałam żel na gąbeczkę i stosowałam pod prysznicem, żyję więc jest to bezpiecznie rozwiązanie. Funkcja masująca bardzo przypadła mi do gustu. Zależnie od siły i nastroju można fundować sobie bardziej lub mniej intensywny masaż. Używałam pod prysznicem albo nakładałam grubą warstwę balsamu lub oliwki i maaasssowaałam okrężnymi ruchami. Skóra po miesiącu takich zabiegów stała się bardziej sprężysta, napięta, mam też wrażenie, że zmniejszył się cellulit. Pisząc trochę nieśmiało bo aż samej ciężko mi w to uwierzyć… wydaje mi się, że okolica uda-pośladki została  wymodelowana. Nie jest to jakiś piorunujący efekt ale jestem zdziwiona, że jest jakikolwiek;)Na pewno wpływ na działanie tego urządzenia miało zmotywowanie mnie do codziennego używania balsamu więc jeżeli ktoś ma z tym problem to polecam taki przyrząd. A czy ogólnie polecam? Hmm.. jeżeli połączymy używanie go z ćwiczeniami (nawet niech to będzie zrezygnowanie z windy na rzecz schodów, czy wyjście 2 przystanki wcześniej z autobusu i spacer) i odpowiednią dietą to tak. Wtedy może stanowić fajne uzupełnienie zdrowego stylu życia. Jeżeli natomiast spodziewamy się po nim cudów i myślimy, że kilkuminutowy masaż rozwiąże nasze problemy to odradzam bo wtedy na pewno się zawiedziemy.Jak widać urządzenie składa się z 4 głowic masujących na których umieszczono dodatkowe małe wypustki mające pomóc w masowaniu. Zależenie od potrzeb możemy założyć lub zdjąć nasadkę peelingującą z gąbki. Zahaczenie jej zajmuje chwilę więc nie jest uciążliwe nawet jeżeli robimy to pod prysznicem. Trochę gorzej jest z uchwytem, który w niczym nie pomaga (rozciągnął się) więc trzeba mocno chwytać plastikowej obudowy co może sprawić kłopot jeśli mamy mokre ręce. Dobrze, że chociaż włącznik/wyłącznik znajdujący się na górze urządzenia pokryty jest warstwą gumy dzięki czemu nie ślizga się gdy chcemy go nacisnąć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Urządzenie do peelingu i masażu z firmy Tchibo – recenzja

  1. Zusska pisze:

    A już myślałam, że o peelingu kawowym będzie ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s