Komplenty demakijaż czyli recenzje micela z Ziaji oraz dwufazówki z Bielendy

Jeden z produktów to cudo, drugi to kompletna pomyłka;)

Płyn micelarny, Sopot Spa, 8 zł, Ziaja

Płyn micelarny z serii Sopot Spa to produkt numer 2, czyli kompletny niewypał. Używałam go tylko do demakijażu twarzy (podkład Bourjois HM+skrobia). Nawet nie śniło mi się, że uda mi się nim zmyć makijaż oczu ( w tym wodoodporny tusz) i faktycznie gdy raz z ciekawości przetarłam nim oko to tusz pozostał w stanie nienaruszonym. Cienie niby zeszły ale najpierw zostały strasznie rozmazane, więc więcej nie eksperymentowałam.

Jeżeli chodzi o twarz to też rewelacji nie było. Niby zmywał ale cały czas miałam wrażenie „niedoczyszczonej” twarzy. Czasem brałam drugi wacik, szorowałam jeszcze raz i okazywało się, że coś tam na nim jeszcze zostało. Przez to okazał się straszliwie niewydajny ale u mnie to norma w tego typu produktach więc się nie czepiam.  Jeszcze jedna rzecz, która powodowała u mnie sporą irytację to dziwna lepka warstwa na skórze, przez którą miałam ochotę umyć twarz żelem.

Z plusów: nie podrażnia, jest bezzapachowy i bardzo podoba mi się jego opakowanie (nie tylko ono ma niebieski kolor ale również i płyn;) ).

Awokado, dwufazowy płyn do demakijażu oczu, 8 zł, Bielenda

Mój ideał do demakijażu oczu! Bez problemu radzi sobie z najbardziej zaciekłymi wodoodpornymi tuszami. Mam taki jeden z L’Oreal, który przeleżał rok spisany na straty bo niczym nie mogłam go zmyć aż pojawiła się w moim życiu Bielenda;)

Nie szczypie, nie pachnie, nie podrażnia a zmieszane fazy nie rozdzielają się zbyt szybko (ostatnio z innym płynem przekonałam się, że to może być problem) i jak poprzednik ma również bardzo ciekawe opakowanie. Testowałam ten sam płyn tyle, że z Bawełną i też okazał się rewelacyjny.

Minus za dość małą pojemność jeżeli weźmiemy pod uwagę wydajność. U mnie wystarczył na 2-3 tygodnie a nie używałam go codziennie. Chociaż jak pisałam wcześniej  mam ogólnie problemy z wydajnością takich produktów więc to minus trochę na siłę. I kolejny minus, który akurat mi nie przeszkadza ale komuś może to tłusta warstwa na powiekach, którą produkt pozostawia. Wiem, że niektórzy używają tej dwufazówki również do twarzy i wtedy to może irytować podwójnie.

Oba produkty już wykończyłam i teraz testuję taki o to zestaw:

*z powodu chwilowego braku aparatu wszystkie zdjęcia pochodzą ze stron producentów.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje, Zużycia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Komplenty demakijaż czyli recenzje micela z Ziaji oraz dwufazówki z Bielendy

  1. Gosia pisze:

    A ja nigdzie tej Delii nie mogę znaleźć!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s