Ten okropny brak czasu…

Co tu dużo pisać, bloga zaniedbałam strasznie. Ale nie ukrywam, że przez ten czas dużo zmieniło się (i ciągle zmienia) w moim życiu, nastąpiło też olbrzymie przewartościowanie tego co było i co teraz jest dla mnie ważne. Dziś zalogowałam się pierwszy raz od prawie dwóch miesięcy i okazało się, że ktoś ciągle do mnie zagląda!  Szczerze mówiąc bardzo mnie to zdziwiło i sprawiło, że poczułam się troszeczkę głupio. Dlatego też dziś krótki post związany z tym co ostatnio zajmuje mi sporo czasu, czyli z wyjazdami;)

*nie załapał się dezodorant

Najczęściej wyjeżdżam na 2-4 dni więc wydawałoby się, że wiele kosmetyków mi nie potrzeba ale jeżeli ktoś wybierał się na takie wyprawy to wie, że trzeba zabrać na nie prawie wszystko to co na wyjazd np. 2-tygodniowy. Bo przecież pasowałoby  mieć i szampon i odżywkę i krem do twarzy i żel do mycia i coś do demakijażu itd…

 

Na szczęście coraz częściej możemy zauważyć w sklepach miniaturki produktów (np. w Rossmanie) oraz robiące od niedawna furorę specjalne puste pojemniczki do samolotu czy właśnie na podróż (ich zakup wychodzi znacznie taniej) . Do tego warto zbierać różnie próbki  i puste małe opakowania np. z różnych zestawów kosmetyków, które doskonale sprawdzą się podczas podróży.

Na zdjęciu:

-zakręcany okrągły pojemniczek na krem za 1.29 zł.

-buteleczki z dozownikiem (ma specjalne zabezpieczenie, dzięki któremu nic w  podróży się samo nie „wypompuje”) lub zakręcany na bardziej płynne produkty za 1,99 zł/sztuka.

-pusty mały pojemniczek, w którym przyszedł do mnie jeden z półproduktów ze strony „Zrób sobie krem”. Trzymam praktycznie wszystkie puste opakowania kupione na tego typu stronach, ponieważ większość z nich idealnie nadaje się na podróż. Teraz np. „siedzi w nim” jedwab do włosów.

 

Inna sprawa to właśnie mini produkty. Takie kosmetyki mają zwykle od 20 d0 50 ml.  Niestety nie pamiętam już dobrze cen ale wydaje mi się, że nie powinny przekraczać 5 zł za sztukę. Obecnie półki w Rossmannach regularnie powiększają tego typu ofertę. Możemy wybierać już spośród całkiem sporej ilości kosmetyków, znajdziemy tam mleczka do demakijażu, balsamy i żele do ciała, odżywki i szampony do włosów, różnego rodzaju chusteczki, kremy do twarzy itp.

 

Mnie osobiście bardzo cieszy, że wreszcie producenci zauważyli zapotrzebowanie na podróżne wersje swoich produktów i nie jestem już zmuszona ciągnąć ze sobą np. 150 ml żelu do twarzy, którego użyję dwa razy, teraz wystarczy mi pianka  z 25 ml produktu. Podróż od razu staje się lżejsza;) Jedynym minusem jest to, że takie mini rozmiary są zdecydowanie droższe niż wersje tradycyjne ale z drugiej strony opakowania często możemy użyć ponownie, a poza tym przecież nie kupujemy ich regularnie tylko pozwalamy sobie na nie tylko raz na jakiś czas.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s